Czy istnieje „czarna lista“ pożyczkodawców?

Data publikacji: 08.05.2018

Czy istnieje „czarna lista“ pożyczkodawców?

O ile jesteś osobą mądrą, ostrożną i rozsądną, na pewno regularnie postępujesz w wielu sytuacjach w taki sposób, żeby upewnić się, że twoja decyzja lub wybór jest ta najlepsza, którą możesz zrobić. W sieci można przeczytać mnóstwo informacji na temat pożyczania pieniędzy, poleceń jak pożyczać, na co uważać oraz o czym nie zapominać, jednak na pewno kiedyś zastanawiałeś się, czy istnieje pewny spis lub lista, w której łatwo wyszukać nieuczciwych providerów.

Tak samo jak instytucje bankowe oraz pozabankowe sprawdzają profil swoich klientów w rejestrach dłużników, czyli w BIKu oraz BIGu, możemy logicznie oczekiwać, że rejestry z podobnym znaczeniem powinny być również do dyspozycji klientom danych firm.

Lista KNF

Lista Komisji Nadzoru Finansowego zamieszcza w danym spisie takie podmioty, które podejrzane są z popełniania niewłaściwych, nieuczciwych oraz nielegalnych kroków w związku z prowadzeniem ich działalności gospodarczej. Innymi słowy, klient jako „zwykła osoba” może z danego spisu skorzystać, żeby dowiedzieć się, czy wybrana przez niego instytucja, do której chce złożyć wniosek o pożyczkę, przypadkowo nie zagraża jego finansom. Nikt nie chce bowiem zbytecznie popaść w spiralę zadłużenia spłacając niesamowite sumy w postaci olbrzymiego oprocentowania oraz pozostałych ukrytych kosztów dodanych do rzeczywistej kwoty, którą pożyczono.

W jaki sposób można trafić na daną listę?

W danym spisie nikt nie pojawia się bez powodu. Dany zapis musi być zawsze udowodniony, na przykład chodzi o informacje od Policji oraz pozostałych organów państwowych, które bazuja na skargach oraz zgłoszeniach dotyczących podejrzanej działalności konkretnych firm. Zazwyczaj chodzi o prowadzenie działalności bez potrzebnych i wymaganych zezwoleń, sprzeniewierzanie środków finansowych klientów oraz wiele innych powodów.

Lendon
do 2 000 zł Chcę pożyczkę
Vivus
do 5 000 zł Chcę pożyczkę
Zaplo
do 10 000 zł Chcę pożyczkę

Brak szczegółów

Nie możemy jednak oczekiwać, że w danej liście zostaną publicznie zamieszczone wszystkie powody oraz szczegółowe informacje, dlaczego został tam ktoś zapisany. Widoczna jest tylko obecna nazwa spółki, ewentualnie była pod którą występowała wcześniej, organ, który przeprowadza postępowania kontrolne, numer identyfikujący podejrzany podmiot oraz wzmianka o ewentualnym wyniku postępowania przeciwko danemu podmiotowi. Dane firmy są przekontrolowane przez określone organy. W przypadku, gdy okazuje się, że postępowania podejrzanej firmy są legalne, dana firma możemy być z danego spisu skreślona. Warto jednak wspomnieć, że dawniej wszystkie firmy, które trafiły na czarną listę, pozostały tam, chociaż udowodniono, że nie chodzi o podmioty nieuczciwe. Nic dziwnego, że mnóstwo instytucji skarżyło się na brak zaufania klientów z powodu danego zapisu. Zmieniono więc przepisy, żeby nie niszczyć dobrą renomę podobnych spółek.

Czy dana lista dotyczy tylko firm?

Zapis ten nie omija osoby fizyczne. Nawet drobny przedsiębiorca może zaistnieć w tym nieszczęsnym kolektywie. Uwaga Komisji Nadzoru Finansowego jest jednak skupiona przede wszystkim na firmy bankowe oraz inwestycyjne. Warto jednak podkreślić, że dana informacja powinna przede wszystkim ostrzegać. Jak zostało już wspomniane, może się okazać, że firma jest niewinna i swoją działalność prowadzi legalnie oraz na podstawie wymaganych zezwoleń i przepisów.