Mam pożyczkę?

Data publikacji: 12.10.2017

Mam pożyczkę?

Co za temat? Przecież to zupełna bzdura! Jak można nie pamiętać o tym, że się ma takie duże zobowiązanie? Nie chodzi o sci-fi. Ostatnio osobiście usłyszałam o takiej historii i w dodatku chodziło o członka rodziny. Tak, to nie żarty. W dzisiejszych czasach to nic dziwnego, gdy w niemal każdej rodzinie jest czarna owca, która ma regularne kłopoty finansowe.

Czasami chodzi o zwykłą nieodpowiedzialność i powtarzające zapominanie o fakturkach i terminach ich spłaty, innym razem to za wysoki standart życiowy, na który ich nie stać – kosztowne smartphony, markowe ciuchy i kosmetyki, egzotyczne wakacje oraz luksusowe cluby i restauracje. Czy można o takich manierach nie wiedzieć, gdy chodzi o naszych najbliższych? Oczywiście, niestety nawet takie przypadki pojawiają się wśród nas.

Dowód mamy

Parę dni temu siedzę przy kawce słuchając koleżanki opowiadającej o mamie znajomego. Pewnego dnia dzwoni telefon. Mama odbiera i dowiaduje się, że to operator sieci telefonicznej -„Pani ma ponownie niespłacone fakturki!” –„Proszę?! O czym pan gada? Przecież ja nawet umowy w państwa firmie nie podpisałam!” Okazuje się, że chodzi o jej córunię, która wzięła jej dowód osobisty i podpisała umowę z danym operatorem, lecz ponownie nie zapłaciła miesięczny abonament i dług już wynosi około 8 000 zł! O mało nie zemdlała. Z powodu poprzednich już kilkakrotnych problemów córki, wiedziała, że nie chodzi o żarty. Poszła do danej firmy i dług córki zapłaciła. Od tej pory pilnuje swoich dokumentów i nikomu nie ufa.

Lendon
do 2 000 zł Chcę pożyczkę
Vivus
do 5 000 zł Chcę pożyczkę
Zaplo
do 10 000 zł Chcę pożyczkę

Wystarczy dokument tożsamości

Podobna sytuacja może się przytrafić komukolwiek. Czyiś dowód osobisty naprawdę może być wykorzystany w niedobry sposób. Między innymi pożyczki przez internet to idealne pole do popisu. Wiele providerów nie wymaga weryfikacji konta bankowego. Wystarczy wpisać imię i nazwisko, numer PESEL oraz numer danego dokumentu. Pieniądze trafiają na konto człowieka, którego dane jednak nigdy nie pojawiły się w systemie pożyczkodawcy. W chwili opóźnienia spłaty zostaje skontaktowany prawdziwy właściciel dowodu, który oczywiście o niczym nie wie i jest w szoku. W takiej sytuacji to niestety problem właściciela dowodu. Provider wymaga zapłacenie długu i więcej go nie interesuje.

Strata lub kradzież

Jedynym logicznym sposobem, jak zapobiec takiej sytuacji, to pilnowanie twoich dokumentów. Dowód osobisty regularnie używamy – w przypadku odwiedzin placówek różnorodnych instytucji i biur oraz w trakcie podróżowania. Na pewno nigdy nie zostawiaj dowodu jako zastaw – w supermarkecie, gdy zostawiłeś portfel w samochodzie na parkingu, w przypadku różnorodnych atrakcji, gdy chcesz zapłacić dopiero przy zwrocie akcesoriów itp. Omijaj takich sytuacji. Masz prawo do odmówienia. Tylko policjant ma bowiem prawo zabrać twój dowód. W przypadku, gdy okazało się, że niestety naprawdę zgubiłeś dowód osobisty, natychmiastowo wybierz się do urzędu miasta i poproś o sporządzenie nowego. O ile chodzi o kradzież, od razu wyszukaj najbliższy komisariat i natychmiastowo poinformuj policjanta o kradzieży twojego dowodu osobistego. Tylko w ten sposób możesz ochronić własne dane i w przypadku kłopotów bronić się.