Nasze grzeszki finansowe - za co najbardziej wydajemy pieniądze

Data publikacji: 14.03.2018

Nasze grzeszki finansowe - za co najbardziej wydajemy pieniądze

Każdy z nas potrafi na czymś zaoszczędzić. Wystarczy tylko chcieć i sposób zawsze znajdziemy. Jednak oszczędzając w niektórych kieszeniach jeszcze nie oznacza, że złotówki nie znikają z innych źródeł czy zapasów. Ktoś kocha zakupy, inni najbardziej wydają za codzienne pogadanki ze znajomymi przy piwku lub kawce. Tamten kolega nie może brakować na żadnym koncercie, znajoma nie może żyć bez podróżowania w dalekie kraje i sąsiad zaś ma bzika na punkcie gier komputerowych oraz najnowższych wersji smartfonów pewnej marki, która słynie przede wszystkim z olbrzymich cen.

Czy można jednak znaleźć sposób, jak cieszyć się dalej naszymy kochanymi przedmiotami materialnymi lub zabawą, jaką jest kino, teatr lub koncerty?

Zakupoholiczka

Biorąc pod uwagę pewne stereotypy w naszym społeczeństwie, to musimy się zgodzić, że niestety właśnie kobiety są największymi fankami wydawania pieniędzy za ubranie, buty i wszelkiego rodzaju dodatki i detale. Wiele kobiet twierdzi, że do galerii handlowej wpadają zawsze, gdy są zdenerwowane, sfrustrowane, zakochane, wesołe lub smutne ... czyli, kiedykolwiek. Niektóre patrzą na cenę i wolą kupić jedną rzecz, która jest droga, lecz jakościowa. Inne mają określony budżet i są skoncentrowane na ilość. Najważniejsza jest dla nich jak największa ilość poszczególnych ciuchów. Większość kobiet wydaje z każdej płacy regularną kwotę właśnie na zakupy ubrań. Wolą nawet zaoszczędzić na diecie, żeby móc sobie pozwolić na nowy płaszcz.

Miłośnik pubów

Nie tylko kobiety mają swoje grzeszki. Wielu mężczyzn nie potrafi sobie wyobrazić dzień bez wieczornego spotkania swoich najlepszych kumpli w ulubionym pubie. Nieważne, czy w dany wieczór chcą razem oglądać mecz piłki nożnej, skarżyć się na szefa, przyjaciółkę lub świętować cokolwiek od nowej pracy po zakup pierwszego mieszkania czy narodziny dziecka. Zawsze znajdą powód do tego, żeby spotkać się w najbliższej knajpce. Jednak regularne odwiedziny kochanego lokalu łączą się z zamawianiem kilka piwek, wódek oraz małych lub większych przekąsek, ponieważ głód jest niezmierny. Już pod koniec miesiąca nie możemy się doczekać następnej płacy i chwili, gdy nareszcie wyląduje na naszym koncie.

Lendon
do 2 000 zł Chcę pożyczkę
Vivus
do 5 000 zł Chcę pożyczkę
Zaplo
do 10 000 zł Chcę pożyczkę

Fani eventów muzycznych

Niektórzy z nas nie potrzebują zakupów lub paru piwek z kolegami, nie mogą jednak żyć bez koncertów i festiwalów muzycznych. Jeżeli sprawdziłeś kiedyś cenę biletu na największe pop star lub zespoły rockowe znane na całym świecie, na pewno cię zamurowało. To wcale nie tania zabawa! Cena takiej okazji porusza się od 200 do nawet 600 złotych za jeden koncert! Przewidując, że miłośnicy muzyki, nie chcą pójść na koncert tylko raz w roku, potrzebna jest im masa pieniędzy, żeby zrealizować swoje priorytety.

Ograniczanie naszych potrzeb nr 1

Wcale nie musimy się pożegnać z naszymi greszkami, bez których nie potrafimy sobie wyobrazić nasze życie. Wystarczy, gdy lekko zregulujemy nasze wydatki za tego rodzaju zabawy. Nieważne, do której grupy grzeszników należymy, nawet nie musimy być częścią żadnej z tych, które zostały wspomniane. Poza tym, możemy zaplanować parę kroków w celu pomniejszenia naszych wydatków. Najbardziej skutecznym sposobem jest jednak wyodrębnienie określonej łącznej kwoty, czyli limit, z którym będziemy pracować i nie możemy go przekroczyć. W jaki sposób go określić? Najlepszy jest w tym przypadku dziennik, w którym zapisujemy poszczególne wydatki – czynsz, fakturka za telefon, wyżywienie, koszty za wodę, elektrykę oraz różnego rodzaju ubezpieczenia. Z reszty określimy tyle, żeby wystarczająco „bawić się” i równocześnie, żeby coś nam zawsze pozostało na nieprzewidziane koszty.

Dotrzymując taki lub podobny system, ciągle możemy się cieszyć życiem i nie mamy żadnych problemów finansowych.