Nie mam z czego zaoszczędzić

Data publikacji: 11.07.2018

Nie mam z czego zaoszczędzić

Uważasz, że zarabiasz dokładnie tyle, ile wydajesz? Po zapłaceniu wszystkich regularnych rachunków prawie nic nie pozostaje na twoim koncie lub w portfelu i tylko odliczasz każdy jeden dzień do dalszej wypłaty? Przeczytałeś już mnóstwo artykułów o skutecznych sposobach oszczędzania, jednak nie potrafisz je zastosować, ponieważ dosłownie nie masz z czego odkładać środki finansowe? O ile poznajesz siebie, przeczytaj uważnie niniejszy artykuł.

Zapisuj, notuj, skreślaj

Nigdy nie mamy prawdziwy przegląd o wszystkim, na co marnujemy finanse, dopóki nie zaczniemy poszczególne pozycje ustawiać na zwykłej kartce papieru. Dlaczego? Przede wszystkim drobne kwoty, niczym nieważne i niewidoczne, nie pozostaną tak głęboko w pamięci, jak te wyższe, do których należy czynsz, paliwo, jedzenie, fakturki za gaz oraz wodę i ewentualnie rata za pożyczkę.

Ktoś inny pokaże palcem

Jesteś w związku? Usiądźcie przy stole razem i daną listę napiszcie we dwójkę. Ten drugi częściej zauważa nasze złe nawyki finansowe. Codzienne pudełko papierosów, piwko z kumplami prawie co wieczór, regularne drogie lunche i kolacje w restauracji, zbyteczne zakupy dalszych i dalszych ciuchów, kosztowne przekąski na stacji paliw, taksówki zamiast busa lub spaceru itp.

Lendon
do 2 000 zł Chcę pożyczkę
Vivus
do 5 000 zł Chcę pożyczkę
Zaplo
do 10 000 zł Chcę pożyczkę

Znajdź tańsze zamienniki

Jakie złe nawyki znalazłeś? Oczywiście nie musisz rezygnować z wszystkiego, chociaż im więcej ich skreślisz, tym więcej złotych zaoszczędzisz. Niektóre z danych zbytecznych pozycji możesz zastąpić mniej kosztownymi alternatywami. Nie dzwoń po taksówkę, gdy połączeń autobusowych lub tramwajowych jest do dyspozycji mnóstwo. Spacer natomiast jest za darmo i w dodatku zrobisz coś dobrego dla swojego zdrowia oraz sylwetki. Zamień więc złe nawyki w dobre i równocześnie stworzysz rezerwy, o których wcześniej wcale nie wiedziałeś i myślałeś, że nie można ich zrobić.

Każdy więc znajdzie pewne zapasy, których wcześniej nie widział. Ktokolwiek potrafi zaoszczędzić. Wcale nie musisz zaczynać od olbrzymich kwot, które w końcu kompletnie cię zdemotywują do samego oszczędzania, ponieważ będziesz miał uczucie, że „nie żyjesz”, jak mówi mnóstwo tych, którzy nie lubią lub nie potrafią oszczędzać, czy też innymi słowy są miłośnikami marnowania pieniędzy. Stopniowe „krok po kroku” jest w tym przypadku bardziej skuteczne.