Pożyczka na święta

Data publikacji: 14.11.2017

Pożyczka na święta

Za chwilę zacznie dopiero listopad, więc jeżeli chodzi o Wigilię, na razie się jeszcze nie denerwujemy. Jednak w sklepach widnieją już czekoladowe mikołajki oraz różnokolorowe dekoracje świąteczne. Marketing to mocne narzędzie i manipulacja działa na każdego, nawet na tych, którzy twierdzą, że ich to absolutnie nie dotyczy. Jednak niektórzy są bardziej wrażliwi na widok świątecznych symboli. Przede wszystkim chodzi o dzieci. Nie ma chyba dziecka, które nie cieszyłoby się na pachnącą choinkę, przepyszne ciasteczka, ulubione bajki w telewizji i przede wszystkim ogrom prezentów.

Bajkowe marzenia

Mając w domu niemowlę, nie musimy akurat kupować modnego smartphona z logiem w kształcie dobrze znanego i popularnego jabłka. Taki maluszek jeszcze nie beczy, że koledzy z ławki szkolnej też mają, więc musi być. Jednak nawet mnóstwo zabawek i ubrań idealnie nadających się do maluszka, który ma zaledwie parę lat, potrafi narobić duży bałagan w portfelu. O ile jesteśmy rodzicami szkolaków, zazwyczaj staramy się zrealizować życzenia typu playstation, najnowsze gry komputerowe, super modne słuchawki, pierwszy makijaż, bilety na koncert światowej star itp.

Gdy portfel jest pusty

Im większe wymogi na temat listy prezentów, tym wyższe wydatki za zakupy świąteczne. Każda matka albo ojciec chce spełnić wszystkie życzenia swoich pieszczot, ponieważ radość w ich oczach i zadowolenie sprawia im największą satysfakcję. Jednak gdzie dokładnie znajduje się pomyślna granica pomiędzy marzeniami spisanymi w liście do Jezuska i wymogami niesamowicie rozpieszczonego dziecka, które nie akceptuje słowa „nie” i nigdy nie wie, kiedy ma dosyć. W momencie, gdy świątecznych życzeń jest za dużo i złotówek raczej brak, zestresowani rodzice wybierają się do najbliższej placówki bankowej.

Lendon
do 2 000 zł Chcę pożyczkę
Vivus
do 5 000 zł Chcę pożyczkę
Zaplo
do 10 000 zł Chcę pożyczkę

Szybka pożyczka na zakup prezentów

Gdy nie ma innego wyjścia, wybieramy opcję chwilówki na kilkaset złotych. Marnujemy cały zastrzyk finansowy na bogate święta, chociaż rzeczy materialne nie powinny tworzyć prawdziwą atmosferę świąteczną. Z myślami o obfitym stole wigilijnym i niesamowitej ilości prezentów często przychodzi spirala zadłużenia pojawiająca się zazwyczaj już w styczniu, gdy przychodzi czas na pierwszą ratę lub spłacenie całego długu, lecz skarbonka wysypana i kieszeń dziurawa. Przychodzi pierwsze, drugie, trzecie wezwanie do zapłacenia z banku i sytuacja staje się bardziej ważniejsza i alarmująca. Zestresowani staramy się wpaść na sposób, jak wyjść z nieprzyjemnej sytuacji. Pożyczka na spłacenie poprzedniego zobowiązania często wydaje się jako idealne i niesamowicie sprytne rozwiązanie. Jak kontynuuje taka historia? Chyba każdy domyśla się...

Planuj stopniowo

Chcesz uniknąć opisanej sytuacji, lecz marzysz o tym, żeby bogato podarować wszystkich swoich najbliższych? Z świątecznymi zakupami zacznij wcześniej, zanim spadnie pierwszy śnieg. Prezenty kupuj stopniowo i w mniejszych ilościach. W ten sposób unikniesz dużych jednorazowych kosztów. W dodatku wszystko będzie przygotowane wystarczająco z góry, więc nie będzie powodu do stresu. Oprócz tego, warto podyskutować o świątecznych życzeniach i ich cenie. Spokojna rozmowa na pewno pomoże określić, co za drogie, czyli na co nas stać albo można umówić się na takim rozwiązaniu, które będzie korzystne dla obydwu stron - dla „Jezuska” oraz obdarowanego.